czwartek, 8 października 2015

Jeż Dandys, czyli Igelschmerz

Oto jakie natchnienie łapie człowieka przy przepisywaniu przykładów całkowania. Moi drodzy, oto Jeż Dandys.
P.S. Pamiętajcie, jeże nie jedzą jabłek !



czwartek, 1 października 2015

vanitas=const

Ano witam ! Na początku chciałabym Wam podziękować, że nie poleciały odlubienia (wręcz przeciwnie, nawet troszku przybyło) i liczba obserwatorów nie spadła tak drastycznie. Dzięki wielkie !


Jak widać pesymistyczne nastroje się utrzymują, zaniedbałam nawet swoje niebieskie włosy, które są teraz bardziej zielone, a ich ilość zmniejszyła się o połowę.
Co tam słychać? Bycie uwięzionym przez Leńkoty to straszna rzecz. Człowiek się tylko złości na siebie, moje lenistwo to jedna z rzeczy, z którą mam wieeeeeeeeeeeeelkie problemy :/ W wakacje tyle wolnego czasu, można było nadrobić troszku postów, ale nie! Sama sobie obiecałam, że będę rysować codziennie, żeby rozwinąć choć trochę coś co jakoś tam mi idzie. He, zrobiłam jeden rysunek, może 2 :> Mało tego, szkoła dzień w dzień utwierdza mnie w przekonaniu o mojej bezmózgowości. Klasa maturalna, matfiz, pozdrawiam. (tak, pytanie 'co ja robię na matfizie' = const)
Co się działo kiedy mój blog sobie tak po prostu umierał? W tym roku nigdzie za granicę się nie wybrałam. Byłam za to na Orange Warsaw Festival! (jeszcze w roku szkolnym, ale było to jakieś oderwanie od nawału nauki przed zakończeniem - tego mi trzeba było) Jejku, w końcu coś, i to na Parkway Drive i genialnych Bokka! Powłóczyło się trochę z Gunciem po Warszawie (pozdrawiam Cię Gunciu, wenk), byłam na wspaniałej pielgrzymce na Jasną Górę (polecam ! ), odwiedziłam parę razy Łódź, zaczęłąm kurs na prawo jazdy i udało mi się już rozwalić nowiutki telefon. Pojawiło się też wiele nowych słów zmieniających moje życie, przykładowo 'Kszzzzz'.




 Z mniej istotnych rzeczy to założyłam instagrama, więc tych którzy chcą mieć dowody na to, iż żyję podczas kiedy mój blog umiera to zapraszam :D eireneika
Alergia wrześniowa na szkołę była? BYŁA!
I co tam jeszcze, mam małą potrzebę podziękować ludziom, których znam, znałam, przyjaźnię się, przyjaźniłam. Jesteście WIELCY! 
Coś mi przyjdzie do głowy, to napiszę w (miejmy nadzieję nie raz na wieczność) kolejnych postach.
Btw przewiduję małe zmiany wyglądu bloga :3

sobota, 25 kwietnia 2015

Ciało doskonale czarne


Na Pyrkon oczywiście nie jadę, bo jak zwykle coś planowane nie wypala. Ma się to szczęście. Mogłoby być lepiej, ale po co >:(

sobota, 11 kwietnia 2015

Weekend !



Kiedy zadałam to pytanie moim ziomeczkom, nie dali mi dokończyć i podali dokładną odpowiedź jak powyżej. Skąd wiedzieli o.O ? xD
No to pora nie spać trochę i pobazgrać coś, w końcu :3
Zawsze chciałam narysować jakieś oko, do realizmu jeszcze z tym daleko ale poćwiczę :>




P.S. Wybiera się ktoś na Pyrkon :> ???

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Nocne rysowanie



Oczy zamykają się same, a jednak rysunek spać nie daje :)
Wybaczycie mi, że blog nie jest jeszcze świąteczny :D?


Kupiłam komiks AT !!!!!1!1!1! <33 Oczywiście jest już przeczytany i z niecierpliwością czekam na tom 2 :)


środa, 10 grudnia 2014

Jestę rowerę

Taka wesoła twórczość od Midziaka :D Ostatnio coś często jestem tym rowerem, do licbazy jakoś szybciej :P
P.S. Kto czuje już święta, przyznać się ;> ?

poniedziałek, 6 października 2014

Matematyczna oaza spokoju - co za utopijny pomysł

Ludzie ! Aż zachciało mi się robić komiks :P Nie, że jestem nerwowa czy coś.. ALE CHYBA KAŻDY MA W SWOIM ŻYCIU TAKI MOMENT KIEDY NIEWYCHODZĄCE OBLICZENIA DOPROWADZAJĄ DO TAKIEGO STANU !
Druga klasa, co ja robię na mat-fizie, pozdrawiam.