środa, 3 września 2014

Do Australii..


na samolot do Australii. 
Cóż, pozostaje chodzenie do licbazy .
Po dwóch dniach już mi się nie chce.

3 komentarze:

  1. Nie tylko Tobie po dwóch dniach się nie chce :C To jest straszne ;_;

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się już nie chciało zanim to się zaczeło ;_;
    Łączę się w bólu siostro... Mi uciekł mój do Tokyo ;;

    OdpowiedzUsuń
  3. No wiesz Ty co, czekałam na Ciebie na lotnisku :B

    OdpowiedzUsuń